Zimno

Witajcie kochani. Pytacie, co u nas???

Normalnie jakoś leci. W  niedzielę trochę rozgardiasz, bo Rafał znów wyjechał do dzisiaj. W poniedziałek pojechałam po teściową jak Kubuś był w przedszkolu, oczywiście rano – ulotki. Strasznie zimno. Teściowa przyjechała ze mną, bo we wtorek mieliśmy Prodeste- przekazanie sekwencji, omówienie. Rano jeszcze Basię do szkoły zawiozłam, spotkanie się udało. Mamy już przydzieloną nową Panią- Monikę.  Pracujemy jeszcze z Panią Eweliną. W poniedziałek Kubuś miał logopedę, potem czekaliśmy aż Basia skończy lekcje i do domu. We wtorek nie był w przedszkolu, raz jakiś ciepły- bez podwyższonej temperatury, dziwnie. Wieczorem we wtorek trochę lepiej z Kubusiem. Ostatnio Kubuś bardzo mocno ściskał –mnie, swoją Babcię, przyciskał do swojej twarzy-ścisk silny, tak jakby z nerwami. Czekamy na wytyczne od Pani Eweliny co z tym zrobić????

Na pewno musimy spojrzeć na Kubusia inaczej, po prostu zobaczyć świat Jego oczami, w takich momentach jak np. wcześniej śmiechawki czy zgrzytanie zębami, teraz ściskanie z nerwami- to nie jest łatwe. Pociesza mnie fakt, że to minie jak minęło zgrzytanie zębami, śmiechawki- są chwile, że te rzeczy występują ale bardzo-bardzo rzadko. Zaakceptować takie sytuacje nie jest łatwo. Ci co mają podobne rzeczy na co dzień wiedzą o tym najlepiej.

Wpis dzisiejszy jest chaotyczny, proszę o wyrozumiałość, ale wczoraj go zaczęłam- chciało mi się spać i zostawiłam na dokończenie dzisiaj.

Co do Prodeste, to w marcu jedziemy do Opola-także Aga może się uda spotkanko??? Bo będzie piątek, tylko jeszcze nie wiemy który. Jeszcze wysłaliśmy zapytanie o godzinę zajęć Pani Eweliny z Kubusiem, po przekazaniu programu i omówieniu-pomyślałam skoro tyle godzin jedziemy to może wykorzystajmy na maksa ten czas??? Obecnie w tej chwili Kubuś sobie leży na kanapie- jest wyciszony, znów ma normalną temperaturę ciała. Trochę szkoda, że nie jest w przedszkolu, tym bardziej, że teraz ma nauczyciela cienia. Ale co tam, po malutko spokojnie, co ma być to będzie-na wszystko nie mamy wpływu i nie wszystko zależy od nas. Jednego się nauczyłam, nie odkładam sytuacji i rzeczy odnośnie do załatwienia i zrobienia jeśli dotyczą moich najbliższych. Sylabki są nadal, komunikacja z Babcią po makatońsku była- Kubuś brał babci ręce i pokazywał np. jeszcze. Także u nas makaton działa, piktogramy też. Literowanie i sylabizowanie jest. Bądźmy dobrej myśli. Dziękujemy za pomoc Mamie -wielkie dzięki za trud i zaangażowanie.

Chciałam zapytać zainteresowanych jak sobie radzą w tym gorącym okresie walki o 1% z ulotkami, z przekazaniem inf. o swoim dziecku???

Jeśli chodzi o mnie to już mam dość tych ulotek, chodzenia i zamrażania i odmrażania się. Jest ciężko. Jedno jest fajne- ludzie mili-rozumieją, wpuszczają-nie ma problemu, tylko zimno, mokro-dlaczego nie można się rozliczać późną wiosną albo latem???? No i kwestia przełamania się-mówienia o tym –pisaniu, na każdej ulotce jest zdjęcie Kubusia –nazwisko, imię. Tak nie miało być… wyszliśmy –otworzyliśmy się, założyliśmy blog-piszemy, o nas, o Basi –bo autyzm zmienił całą naszą rodzinę, bo walkę z nim toczymy od lat- wygrywamy, nie poddamy się –nawet jak opadniemy z sił. Nie jest łatwo, naprawdę, nie jest łatwo pisać o tym wszystkim, ale jak dla mnie to jest metoda na wygadanie się – lepsza, łatwiejsza- zakładając bloga jak większość z rodzin –gdzie jest choroba w rodzinie, chcieliśmy pomóc Kubusiowi, chcieliśmy pomóc innym – kiedyś kilka osób, które do nas pisały teraz mają swoje blogi- fajne i wiedzą zapewne, że pisanie czasem bywa trudne, ale jest to pewna forma pomocy dla samego siebie, pomocy, gdzie można się wygadać. Czasem człowiek opada z sił, ma doła- normalne uważam-ale podnosi się, bo trzeba walczyć dalej.

Dzisiaj jesteśmy –ja z Kubusiem w domu, co jutro będzie nie wiem jeszcze – auto moje nadal sobie stoi i czeka na lepsze czasy-jeżdżę Rafała autem. Nie narzekam, tylko troszkę jestem zmęczona. Ale nie tylko ja, reszta moich domowników też. Co zrobić-poczekamy na wiosnę.

Pozdrawiamy Kochani. Zosia

Did you like this? Share it:
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.
Dodaj komentarz

Wpisz treść poniżej. Spam i niecenzuralne wypowiedzi będą usuwane.

Uzupełnij działanie