Wyprawa i kultura

Witajcie Kochani.

Jak się macie? Mamy nadzieje ,że Ci chorują to nieco lepiej a innym nic nie dolega.

U nas kilka nowych wydarzeń i choroba u Baśki .

Jakub wczoraj uspołeczniał się drugi raz w tym tygodniu w teatrze Baj Pomorski, zobaczcie jaki jest piękny nasz toruński teatr

Byliśmy w wielu z Jakubem ale tu najładniej i może wielu z Was nie wie ale można w nim także przenocować.

W środę w Toruniu wszystkie Muzea należące do Muzeum Okręgowego  mają wejścia za darmo, więc byliśmy na dwóch wystawach w Muzeum Etnograficznym , potem zwiedziliśmy Park Etnograficzny. Potem Jakub był głodny i chciał coś zjeść przed następną wyprawą, wybrał pierogi z serem i owocami z bitą śmietaną. Wszystko z wyjątkiem pierogów wszamał. Była scesja. Oj była.

Potem byliśmy w Domu Kopernika ,zajęło to nam zaledwie pół godziny a w Etnograficznym ponad dwie.

Po Domu Kopernika zakończyliśmy owe zwiedzanie udaliśmy się na lody, a potem z Rafałem na Barbarkę

Kochani

Chcielibyśmy Was serdecznie powiadomić, że jutro jedziemy na turnusy do Krakowa, miejsce „Tiwahe” -jeden 30 godzin , 5 dni w tygodniu, drugi 24 godziny . Termin 20-30 kwiecień.

Jedziemy w składzie Jakub i mama.

Tutaj należą się ogromne podziękowania dla właścicieli i całego Zespołu Tiwahe, zgodzili się poczekać na zapłatę za drugi turnus,  który okazał się wolnym zaraz po naszym

Niestety do pierwszego brakuje nam  jeszcze 600 zł, ale mamy nadzieję ,że jakoś je szybko do zbieramy.

Kochani nasi Ludkowie, chcemy Wam wytłumaczyć jedną rzecz, a mianowicie. Wczoraj na Facebooku pojawiła się informacja o zbiórce na  zrzutka.pl 

Wszystkie wpłaty minimum 1 zł, będą wpłacone na subkonto w Fundacji Dzieciom ‘Zdążyć z Pomocą”. Prosimy udostępniajcie tą informacje dalej  na fecebooku i innych możliwościach.

Niestety takie wpłaty są bardzo długo księgowane, ale wybieramy taką opcję, nie chcemy mieć problemów i zarzutów ,że zbieramy na prywatne konto.

Dlatego jeżeli „ktoś” z Państwa wpłacił w najbliższym czasie na subkonto Jakuba w Fundacji, my jeszcze tego nie widzimy ,okres księgowania minimum miesiąc. Wiem, że jedna z firm wpłaciła w lutym na Jakuba ale tej wpłaty my jeszcze nie widzimy i po podliczeniu tej nadal brakuje nam 600 zł.

Kochani następne podziękowania kierujemy do Państwa w Zielonkach u których ostatnio wynajmujemy pokój . Wczoraj okazało się ,że Basia potrzebuje nowe okulary , od wczoraj jest na antybiotyku –ma zapalenie spojówek, więc kolejny wydatek-okulary.

Właściciel naszego noclegu w  Zielonkach pod Krakowem zmniejszył nam opłatę.

Jesteśmy bardzo wdzięczni.Dziękuję też bardzo Małgosi H. ,mamie Kamila autystycznego,która też nocuje w Zielonkach i podwozi nas na zajęcia.

Następne podziękowania  ślemy do Jakuba dziadków , wujków i cioć z mojej i Rafała rodziny, która nie omieszkała wesprzeć Jakuba wyjazdu do Krakowa.

Dziękujemy Wam wszystkim bardzo.

Następna rzecz zdecydowałam, że pojadę pociągiem . Miałam dzisiaj połączenie przez Iławę- przesiadka na Kraków, ale po pierwsze zmniejszam wydatek o jeden nocleg, po drugie jedziemy godzinę dłużej. Więc jedziemy jutro 8. 06 z Torunia do Warszawy tam czekamy 50 minut na pociąg relacji Gdynia-Kraków. Wczoraj kupiłam bilety ze zniżką 78 % Jakub i 78 % ja. Do tego dodatkowa zniżka ,że już kupiliśmy powrotny . 2,5 godziny do Warszawy, przerwa i potem 2,5 godziny do Krakowa.Potem tramwaj i autobus miejski i kawełek musimy dojść i już będziemy na miejscu noclegu.

Mam nadzieję ,że obejdzie się bez problemów, dokumenty mam stosowne do zniżki; zaświadczenie od lekarza, orzeczenie, książeczki zdrowia ,legitymacje i zaświadczenie z Tiwahe o turnusie.

Następną sprawą, że tak zdecydowałam to nie chciałam aby Rafał jechał 5 godzin autem ,potem chwila odsapnie i jedzie z powrotem.

Jakub będzie jechał pierwszy raz pociągiem a ja chyba nie jechałam ze 12 lat albo i więcej.

Więc wyprawa to będzie przeogromna

Jakub niestety (nie wiem nawet jak to nazwać ) ma gorszy okres –jest strasznie złośliwy, robi nam przeróżne niemiłe niespodzianki i to wtedy jak coś nie jest po jego myśli.

Niestety jest to dla nas uciążliwe ale musimy być konsekwentni w swych decyzjach, bo potem nie damy sobie rady.

On rośnie, dojrzewa jak nie zapanujemy teraz to jak będzie za parę lat? Wejdzie na głowę zupełnie.

Mam tylko nadzieję ,że jutrzejszy wyjazd będzie w miarę spokojny , jeżeli nam minie ok. ,to może zostaniemy przy takiej komunikacji. Może, bo pod koniec czerwca mamy kolejny termin. A potem początek września.

Kochani trzymajcie kciuki mocno.

Obyśmy szczęśliwie dojechali i oby same pozytywy z tego turnusu były. Obyśmy wrócili,z pozytywnym nastawieniem do dalszej pracy.

Did you like this? Share it:
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.
Dodaj komentarz

Wpisz treść poniżej. Spam i niecenzuralne wypowiedzi będą usuwane.

Uzupełnij działanie