Taktylna

Dzisiaj spokojnie, Rafi zawiózł dzieci, ja pojechałam później.

W przedszkolu teraz sielanka- Kubuś nie płacze, zjada obiadki i śniadanka, bawi się. Dzisiaj na godzinę 14 pojechałam z Kubusiem do firmy terapeutycznej Fizjodar, na razie wszystko sprawdzamy i chodzimy tam we wtorki. Kubuś dzisiaj miał tam Si- bardzo ciekawie, potem terapię taktylną przez 90 min. ( terapeuta powiedział, że dzieci po 4, 5 masażach już zasypiają Kubuś zasnął na trzecim). Kiedyś, dokładnie rok temu mieliśmy stosowaną tą metodę, a także kilka innych, ale po sprawdzeniu przez Pana Przyrowskiego tych metod zaprzestaliśmy- wtedy- źle postawiona diagnoza i zły opis co do ćwiczeń. Kubuś trochę się wycisza po tych zajęciach, szkoda tylko, że tylko raz w tygodniu, ale na razie na więcej nas nie stać, a poza tym nie mamy czasu, bo jeszcze Si w Kaszczorku i neurologopedia. Ale zobaczymy jak to się nam ułoży od kwietnia, znów musimy się starać o nowe SUO.

Did you like this? Share it:
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.
Dodaj komentarz

Wpisz treść poniżej. Spam i niecenzuralne wypowiedzi będą usuwane.

Uzupełnij działanie