Spoko

Dzisiaj wybraliśmy się na mały spacerek, na huśtawki. Basia rozebrała Choinkę (nie było czasu do tej pory i chyba chęci?). W domku popracowaliśmy sobie z Kubusiem. Dzień spokojny i udany. Jeśli chodzi o odczulanie Kubusia, nic niezwykłego się nie dzieje. Kubuś nadal chętny do pracy (w szczególności stolikowej i szalonej z wygłupami). Tak jak nam radzono ( Pan Przyrowski, CZDZ) Kubuś ma teraz chwile dla siebie, pod naszym okiem bawi się i wymyśla sobie zabawy. Najczęściej do zabawy to wyciąga książeczki (oczywiście z wiejskimi zwierzątkami), biega i skacze po całym domu, bawi się swoją śliną, zajmuje się wszystkim innym po ok 5 sekund… Ale bywa też, że ewidentnie próbuje zaczepiać Rafała czy mnie do wygłupów. W imię zasady: Nie ważne jak, byle szaleć !!

Did you like this? Share it:
Category: Codzienność  Tags: , ,
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.
Dodaj komentarz

Wpisz treść poniżej. Spam i niecenzuralne wypowiedzi będą usuwane.

Uzupełnij działanie