Wszechwiedząca służba zdrowia i pokrewne…

Człowiek rodzi się po to, aby umrzeć – i to chyba jest hasło przewodnie naszej wszechmocnej służby zdrowia.

Jednym słowem -nie chcemy Ci pomóc, chyba, że przyjdziesz do nas prywatnie 🙂 W szpitalu to ja pracuję tylko po to, by ZUS mi płacili…

I jeszcze cholera strajk za strajkiem. Ja nawet nie wiem co to urlop, a im potrzeba diabli wiedzą czego. Bo związki zawodowe, bo solidarność… (celowo napisane z małej, bo to nie ma nic wspólnego z ideą Solidarności).

Orzeczenie o niepełnosprawności wystawia osoba, która z góry zakłada, że się od niej odwołamy. Bo i ma rację- jak można wpisać dziecku z autyzmem w wieku dwóch lat, że nie wymaga stałej opieki? Powiem Wam, że przewinęło się wiele terapeutów, lekarzy, placówek, a tylko ułamek tego jest warty polecenia. Reszta to banda wyzyskiwaczy, żerujących na nieszczęściu drugiej osoby.

Niedawno w Toruniu było głośno o sprawie Tęczy:

http://www.nowosci.com.pl/look/nowosci/article.tpl?IdLanguage=17&IdPublication=6&NrIssue=1819&NrSection=500&NrArticle=212188&IdTag=238„Tęcza”

http://torun.gazeta.pl/torun/1,35576,11348562,Sad_skazal_pedagog_autystycznych_dzieci_z__Teczy_.html

Inne przykłady? Proszę bardzo:

http://www.rynekzdrowia.pl/Prawo/Mazowieckie-akt-oskarzenia-ws-nieprawidlowosci-w-plockiej-Caritas,128469,2.html

http://www.tvn24.pl/pomorze,42/byly-policjant-oskarzony-o-seksualne-wykorzystanie-14-latki,367738.html

http://www.prokuratura.gda.pl/index.php?cat=2&id=45

Wyjazdy rehabilitacyjne, ośrodki terapeutyczne,  ile powstało z chęci pomocy, a ile z chęci zarobku. Przecież wiadomo, że na dzieciach się nie oszczędza…

Są placówki w których płaci się, ale czuć serce, zrozumienie i nie widać wyzysku. Są też takie gdzie są usługi bezpłatne. Będziemy umieszczać linki do nich, tylko musimy uzyskać zgodę.

Wydaje mi się, że o autyzmie, o złożoności tej choroby (dla mnie to choroba, i mam gdzieś, że ktoś to nazywa inaczej) wiem więcej niż 95% specjalistów. Czy raczej powinienem napisać pseudospecjalistów. Wiecie ile pracuje terapeuta w szkole lub placówce specjalnej? 5 godzin lekcyjnych. To znaczy, że już od 13-tej przyjmuje prywatnie od 40 do 70zł za godzinę lekcyjną. Oczywiście zapomnijcie o tym, że dostaniecie rachunek… Czarna strefa… W szkole pracować więcej nie może, bo praca z niepełnosprawnymi jest zbyt męcząca… Prywatnie dają radę. Twardziele !!!