NOWY TYDZIEŃ- NOWY CEL

Zaczynamy nowy tydzień, zapewne wiele się wyjaśni, nowych spraw i starych.

Dzisiaj mieliśmy gości, było bardzo fajnie. Kubuś dobrze się zachowywał, bawił się zwierzątkami, wykąpał się z Maksiem w ryżu. Dał wszystkim buziaka, przybijał żółwiki i piątki. Troszkę, ale nie za dużo pokazał co potrafi. Dostał wspaniałe prezenty, za które bardzo dziękujemy.

Tylko Basia była jakaś nieswoja, martwię się. Chyba jest przemęczona?!

Ciasto piekliśmy razem z Kubusiem – torcik w kształcie serca na bazie murzynka, smaczne wyszło. Po obiedzie ubijaliśmy z Kubusiem śmietanę, Kubuś był bardzo zadowolony jak dziadkowie spoglądali co Kubuś robi, jak włączał i wyłączał mikser. Zajęcia z prac domowych udane, lepiej też było jak już wcześniej wspomniałam społecznie- Kubuś słuchał chwilami, rozglądał się. Chodził ze zwierzątkami i mówił jak robi krówka, konik. Ale reszta mowy bardzo uboga. Społecznie jest jeszcze dużo pracy.

Oj!!! Jejku ,kiedy będzie lepiej ?!Nawet nie wiecie jak ja bym chciała ,żeby Kubuś mówił choć trochę tak z siebie, żeby nie wyciągać na siłę. Wiem muszę być cierpliwa. Czekać, będzie dobrze i takie tam .

Tylko kiedy, no i czy będzie?!!!

Did you like this? Share it:
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.
Dodaj komentarz

Wpisz treść poniżej. Spam i niecenzuralne wypowiedzi będą usuwane.

Uzupełnij działanie