Koniec!!

Dzisiaj niedziela, więc cieszmy się i radujmy –koniec Tomatisa!!

Męczące to było . Kubuś na dniu ostatnim był z tatą – ja chora ,w kościach łamie , gardło boli  ,że nic przełknąć-ogólnie kiepsko się czułam . Kubuś dzisiaj super- grzecznie słuchał, układał –tatuś zadowolony –stresu nie było . Powrót –spokojnie. Jak wrócili pojechaliśmy zagłosować –w końcu w naszych rękach –nasz los ,nie zagłosujesz nie mniej pretensji –inni wybiorą za Ciebie. Po głosowaniu ,padło hasło „ może by tak na pizze” –oczywiście wszyscy chętni ,więc podjechaliśmy do Kowalewa na pyszniastą pizzę. I tu Kubuś nas zaskoczył –zaczął rysować, najpierw statek, nad statkiem piratów ,nad nimi słońce ,a pod statkiem morze i jedna rybkę, ale ją zamazał z uśmiechem na twarzy. Po jedzonku wróciliśmy do domku-uczciliśmy koniec Tomatisa i wybory.

A w domu niespodzianka ,znów Ktoś przelał wpłatę dla Kubusia –znów miodzikiem na serducho- Dziękujemy raz jeszcze PANIE MACIEJU.

A tak wygląda opisany statek Kubusia (dla niewtajemniczonych -górny prawy róg pracy)

 

 

A tak Kubuś namalował tęczę -prawy dolny róg pracy (sam wybierał kredki w odpowiedniej kolejności)

Did you like this? Share it:
Category: Codzienność  Tags: ,
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.
Dodaj komentarz

Wpisz treść poniżej. Spam i niecenzuralne wypowiedzi będą usuwane.

Uzupełnij działanie