I tak nie powiem !!!

Dzisiaj spokojnie, przedszkole bardzo dobrze, po przedszkolu także w porządku, dzisiaj bez neurologopedi. Zrobiliśmy więc więcej zajęć SI. Kubuś bez problemu wchodzi i wychodzi z helikoptera. Inne rzeczy też dobrze, np. pusy- sam już doskonale sobie radzi, a wybiera najczęściej ze zwierzętami.

W domu troszkę nerwowo, Kubuś chciał komórkę i było, że jeśli powie „aaa” to dostanie do pogrania. Niestety, Kuba się wściekł i nie powiedział. Był płacz, lament i tyle. W końcu jak się uspokoił i przyszło już do usypiania, to wtedy powiedział. Ale na komórkę było już za późno.

A sowę nadal powtarza bez problemu, na zawołanie 🙂

Did you like this? Share it:
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.
Dodaj komentarz

Wpisz treść poniżej. Spam i niecenzuralne wypowiedzi będą usuwane.

Uzupełnij działanie