Dzień zwyczajny

Bardzo ciepły dzień, a wieczorem burzowy.  W ciągu dnia normalnie –Basia w szkole ,Kubuś w przedszkolu. Chcieliśmy spróbować czy Rafi zdąży na 8-mą z Kubusiem i na 8-mą z Basią, ale niestety nie dało się- Basia się spóźniła. Kubuś był niewyspany–późno zasnął i chyba nie dospał ,po drodze się zmoczył w spodnie i było wprzedszkolu przebieranko ,ale jak zobaczył dzieci to od razu mu się humor poprawił. Basia ogólnie zadowolona . Po południu pojechałam z Kubusiem na sensoryczną ,potem była pani logopedka  , dzisiaj Kubuś nie był zbyt rozmowny. Później  odebraliśmy Basię ze szkoły. Wieczorem była taka burza ,że wszyscy siedzieliśmy w jednym pokoju, czytałam na głos fajną książkę, aż towarzystwo zasnęło.

Did you like this? Share it:
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.
Dodaj komentarz

Wpisz treść poniżej. Spam i niecenzuralne wypowiedzi będą usuwane.

Uzupełnij działanie