Domowo

Domowo ale niezbyt przyjemnie-Kubuś ma biegunkę. Poza tym jest wesoły. Usiedliśmy nawet do rysowania . Dostał lekarstwa, Basia też nie czuje się najlepiej – boli Ją brzuch – odwołaliśmy lekcje z Kształcenia. Rafi jedzie sam na groby – nie wiadomo co będzie dalej , jak to choróbsko się potoczy???.Po południu już mnie boli brzuch – chyba złapaliśmy jakiegoś wirusa. Ale mimo wszystko robimy ćwiczenia-rzuty piłką, masaż w kaszy jęczmiennej – Kubuś trochę rozsypał i posiusiał się – ale było sprzątania. Tak się zabawił i nie zawołał. No i co zrobisz? Dzisiaj też było malowanie farbami – czym się dało-rączkami, gąbkami . Zrobiliśmy zdjęcia. Nie ubraliśmy fartuszka , no i się Kubus trochę pomalował. Były dźwięki- przeglądanie obrazków, Doman z obrazkami, układanki. Na dwór nie wyszliśmy –niestety. Wieczorkiem kąpanko i spanko .

Did you like this? Share it:
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.
Dodaj komentarz

Wpisz treść poniżej. Spam i niecenzuralne wypowiedzi będą usuwane.

Uzupełnij działanie