3x wielkie święto

Dzisiaj jest poniedziałek -24 październik. Po pierwsze Rafi ma imieniny, po drugie Basia zdała egzamin z fletu poprzecznego na 4 +, a po trzecie Basia dostała dzisiaj 6 z kształcenia. Cieszmy się, znów dzień w którym nam trochę miodu polano . Na święto Rafcia upiekłam po południu ciasto ( nawet się udało) Kubusia nie mogliśmy odpędzić od niego. Basia tak do końca nie zadowolona z oceny – naprawdę dużo ćwiczyła, ale co zrobić nauczyciele w szóstej klasie więcej wymagają niż w piątej.

Kubuś dzisiaj był późno w przedszkolu – miałam problem ze wstaniem, a potem Kubuś grzebał się ze śniadaniem i tak wyszło. Wróciłam do domu przygotować faktury – opisać , podpisać i zrobić ksero –trochę się tego uzbierało, zeszło mi 2 godziny . Boję się czy choć część tej kwoty faktur pokryje 1 % za 2010r? Już jest ogromna suma, a gdzie tu jeszcze, będą następne rachunki –już w czwartek za program w Warszawie. W tamtym roku z 1% kwota wystarczyła na dwa miesiące terapii. Wykończyć się idzie, tym myśleniem o pieniądzach; ile będzie w tym roku; a czy aby starczy itd. I tak w kółko.

Przedszkole- SUPER!!! Kubuś zjadł dzisiaj zupę dyniowa i leniwe pierogi – byłam w szoku . W domu był gulasz z warzywami – nie ruszył, ale frytki –oczywiście . Pogorszyło się z jedzeniem .W przedszkolu było już dzisiaj całkowite samodzielne przez Kubusia odstawienie butów do swojej szafki, super-nie???!!! Zajęcia ,myślę ,że dobrze –Doman –nowa kategoria – rodzina – imiona tym razem – ładnie patrzył i na wyraz Zosia –uśmiechał się – czasami Mu wyjdzie Zosia. Fajnie też wyszły dźwięki – pod koniec słuchania (dzisiaj tylko było 5 dźwięków, stopniowo będziemy dodawać)Kubuś załapał, że ma położyć żeton, na dźwięk słuchany.

Była pędząca już dzisiaj taksóweczka z masą theraputty, były ulubione Kubusia pusy, Trochę znów angielskiego –filmiki, które Kubuś bardzo polubił –patrzy jak zafascynowany, wprowadzają w świat innego języka (Nasza Pani Angelika uczy też języka angielskiego – jest specjalistą w tej dziedzinie –ale to zaczęliśmy robić przy okazji – najważniejsza jest SI- terapia rączek Kubusia, masaże całego ciała, równowaga – mowa). Dzisiaj Kubuś zainicjował budowanie z przeogromniastych  klocków wieży i potem oczywiście rozwalenie – bardzo zadowolony. Układanie puzzli na tablicy interaktywnej, grafomotoryka przy stole i na tablicy interaktywnej. Były zwierzaki –uporczywie Kubuś naciskał po kilka razy te same. Ja oczywiście nagrywałam , ale czasami za późno włączałam aparat – wycinałam pomoce-dlatego. Tak nam zleciała SI.

Spokojnie pojechaliśmy na neurologopedię –o dziwo, znów dobrze – były momenty – nie podobało się coś Kubusiowi, co Pani od Niego chciała – ale mijało, nawet się śmiał, próbował Pani zdjąć okulary. Wyciągał język do głoski „L” było długie „MMM”, naśladowanie – tyle co słyszałam – bo znów mi się zamknęło oko. Często, ak siedząc w tym korytarzyku zasnę ,książka nie pomaga . zmęczenie bierze górę – niestety. Wyjście od Pani Patrycji jest dosyć długie , Pani Patrycja ma 2 koty, które bardzo przypadły do gustu Kubusiowi, a do tego jeszcze fajną córeczkę, którą też Kubuś bardzo lubi. Więc jednym słowem – jak mamy wyjść stamtąd to pół godziny nie nasze.

Powrót do domu spokojnie. W domu upiekłam ciasto, zjedliśmy obiadek – dzisiaj częściowo mój . A potem nasze domowe zajęcia – Kubuś bez problemów zasnął. Dzisiaj była babska rozmowa z Basią – o tym ,o tamtym – taka sobie pogadanka o życiu mrówek . Fajnie ,miło – i wcale nie bolało pogadać i spędzić też dłuższą chwilę z córką – ups !!! Z nastoletnia córką!!! . Dużo można się dowiedzieć od swojego dziecka, tylko czasami trzeba chcieć – samo chcieć nie wystarczy –trzeba bardzo chcieć .

Dobranocka!!!!!!!!!!Pa!Pa! ZOSIA

Nasz niewyżyty synek szaleje na trampolinie

Did you like this? Share it:
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.
3 komentarze
  1. izka napisał(a):

    Przypadkiem znalazłam dziś Pani bloga 🙂

    Miałyśmy okazję porozmawiać przy okazji startu przedszkola terapeutycznego 🙂
    Zgubiłam numer do Pani, aż tu nagle … blog 🙂

    Serdecznie pozdrawiam 🙂

  2. Ewa, mama Rafała napisał(a):

    o jak fajnie,że wysyłacie już faktury, w Zdążyć z pomocą , czyli naszej, nie zaksięgowali jeszcze 1% procenta a i tak będzie pewnie tyle co kot napłakał. Eh tam…

    Gratulacje dla Basi za egzamin i buziaki dla Kubusia.

Dodaj komentarz

Wpisz treść poniżej. Spam i niecenzuralne wypowiedzi będą usuwane.

Uzupełnij działanie