Archive for » Czerwiec, 2015 «

Zakończenie….

Witamy.

Dawno nas tu nie było. Ale zakończyliśmy Rok Szkolny i czas to ogłosić.

Nareszcie .Baliśmy się tego okresu od listopada, jak zobaczyłam program (podręczniki tego nie ogarniają) wow, myślę jak my to ogarniemy?

Do tego zajęcia ruchow ,masa pracy od Tiwahe, a jeszcze pobawić się? Wyjść na dwór, uspołeczniać się z ludzmi(bo przecież nie zamkniemy się w czterech ścianach)

U nas uspołecznianie nie polega na tym,że chodzimy po restauracjach,kawiarniach-bo”ktoś” pomyśli i zapewne sobie powie-tak Oni chodzą sobie a ja nie mogę sobie na to pozwolić . Tyram jak wół i co ? Mam im wpłacić?Żeby sobie do teatru ,do kina a może jeszcze na Wyspy pojechali?

Znając życie i mentalność ludzką,nie jeden tak pomyślał.

Chodzę tam z Kubą9teatr,kino,kawiarnia,restauracja) aby wiedział jak ma się zachować , jak jeść ,co zrobić w danym momencie.

Potem się mamuśki dziwią,że my wszędzie razem,że można.

Można a nawet trzeba,bo jak dzieciak ma się nauczyć dobrych manier;jak nie od rodziców??

Do teatru ostatnio weszliśmy za darmo-taki Baj nasz kochany był uprzejmy. W środy Muzea ,czasem wystawy są bezpłatne w Toruniu. W innych miastach w inne dni,tylko trzeba poszukać.

Gdziwe mogę załatwiam zniżkę.

Także to tak nie jest jak sobie myślicie.

Po to stworzyliśmy z Rafałem tę stronę dotyczącą autyzmu Jakuba, Ona jest częścią naszą wspólną . Ona jest nasza.

Ktoś mi powiedział ,że wykorzystuje stronę do obrzucania jadem całego świata.

Jak już ,nie całego świata,ale zdarzeń i nie w świecie- a u Nas ;w kraju;w Toruniu. jeśli „ktoś „lub „coś ” sobie zasłużyło ?To dlaczego to ukrywać? Być hipokrytą? To nie dla mnie.Nie móc pisać o tym ,co myślę co czuję.

Trzeba pisać prawdę co się dzieje w naszych Szkołach, miastach-Szkolnictwo-Integracja /Pożal się boże.

Gdzie wyprowadza się dziecko w czasie lekcji bo stęknie ,bo jęknie i innym będzie przeszkadzać.

To jest integracja?, bieganie dzieci po sali  a panie siedzą plotkują ze sobą.

Albo dzieciaki biegają ,pani coś wycina(no szkoda,że jeszcze paznokci nie maluje w tym czasie sobie)dziecko prosi poczytajmy ,nie bo byłeś dzisiaj niegrzeczny albo odpowiada później.

Z tego później robi się cały rok szkolny.

Te informacje docierają do mnie z różnych miast naszego „cudownego” kraju,z wioseczek ,z miasteczek.

W całej Polsce tak jest.

Gdyby nie Ojciec z matką ,nie walczyli . To ten dzieciak gdzie? Najlepiej uznany na lenia (w najlepszym rozwiązaniu) głupka zapewne. Nie oszukujmy się ,taka jest prawda.

Myśleliśmy ,że zawsze my tak o wszystko walka-z gardła wyciągnięte -siłą wydarte.

Inni co mają dzieci chore, niepełnosprawne, zaburzone podobnie.

Co nam pozostaje? walka, najczęściej samotna.

Bo co? najczęściej taki nauczyciel,dyrektor-wilkiem dla nas.

Najczęściej , bo nie zawsze.

My mieliśmy się ostatnio przekonać,że też są inni.

Ale to chyba kiedy inndziej???

Dobrze,jak to było u Jakuba z egzaminami(to taki minusik ,jeden więcej nie widzę Nauczania domowego)Bo zapytacie integracja z rówieśnikami,u nas w klasie i tak właściwie jej nie było. To na co się oglądać?

U Jakuba ,wf- zaliczony ,ocena opisowa-tu Jakubowi nie bardzo chciało się wykazywać.

Pani też nie bardzo była chętna aby „coś” więcej wydusić z Kuby. Biegałam, pilnowałam aby Jakub zrobił ćwiczenia i co robi w domu, co robi w Krakowie.

Na następny dzień pisał test z angielskiego ,zaśmiał się i zapytał-pisząc ,dlaczego takie łatwe?

Zajęło mu to 20 minut, z czego ostatnie pytanie pani tłumaczy Kubie ,nie zauważyła ,że już napisał odpowiedź. Poszło gładko.

Potem była religia, pani miała do Jakuba 6 pytań ,na ocenę 6. Np. Co to jest Monstracja? ,Gdzie przechowuje się w Kościele Ciało Chrystusa? ,Co wypływa z Chrystusa miłosiernego? ,Boże Ciało-opisz, Miesiące maryjne-wymień, Kim jest Matka Boska ?

Po drodze było jeszcze kilka pytań, robiło się ciekawie. Kubie to się bardzo podobało.

Zakończył po 25 minutach.

Potem po tygodniu przerwy był test polonistyczno- społeczno- matematyczno-przyrodniczy.

Jakub pisał trzy godziny.

Matma (jak sam pisze o niej) ,100% ,natomiast polski 90%.

Nie spodobało się pani zbyt filozoficzne podejście do odpowiedzi. NP. pierwsze –polski .

Opowiedz co dzieci robią na obrazku.

Jakub-Małe dzieci siedzą i będą grać w szachy, ale nie mają swojego mentora.

Potem Jakub wyjaśnił pojęcie „mentor” .

Inne . Napisz gdzie ,kiedy ,na ile ,z kim ? Ania pojedzie po szkole? (coś takiego dokładnie ,słowo w słowo nie pamiętam tych pytań)

Ania w czasie wakacji z rodzicami ,pojedzie nad morze do Ustki. Pojedzie tam na okres dwóch tygodni. Już nie może się doczekać tego wyjazdu. Bardzo jest zadowolona.

Coś było jeszcze przez Jakuba dopisane ale niestety już tak dokładnie nie pamiętam.

Było jeszcze trochę tego z polskiego ,z matmy same z treścią ,na obliczenia. Trzeba było nieźle się nagłowić. Było też o rzymskich cyfrach, o przeliczaniu pieniężnym i zegarowym.

Wszystko tak jak w programie.

Styrani powróciliśmy do domu.

Kilka dni przed zakończeniem roku ,z tego względu iż Jakub jest na nauczaniu domowym i nie składamy się po 15 złociszy na składki co miesiąc w klasie. Pani zaczepiając mnie na korytarzu powiedziała, że trzeba wpłacić 6 zł na znaczki bo Jakub nie otrzyma świadectwa(to już drugi rok taki numer, subwencja na Kubę idzie ponad 5000tys miesięcznie) do tego jeśli chce to 8 zł na słownik,bo wszyscy dostaną.

Żal, przykrość, smutek. Na szczęście miałam jakieś drobne wyciągnęłam ,wysypałam na rękę pani sobie wzięła.

Czułam się wstrętnie, przykro mi się zrobiło .

Zakończenie roku , cóż nie byliśmy na auli-nie chciałam ani ja ani Rafał żeby Jakub się stresował. Przyszliśmy do klasy, panie wręczając świadectwo ze słownikiem nic nie powiedziały o Jakubie, o Jego możliwościach(chociażby Go zdopingować ,a może nawet inne dzieci do dalszej pracy –lepszej?). Po co? Zrobiliśmy zdjęcie na pamiątkę, życzyliśmy miłych, fajnych wakacji i poszliśmy podziękować Dyrekcji i kilku paniom.

Jeśli chodzi o świadectwo ,pani nam kilka dni wcześniej powiedziała, że nie ma możliwości aby wpisać to co robi Jakub . Tylko to co jest w programie.

Otóż guzik prawda ,można napisać ;jeśli Jakub potęguje, pierwiastkuje i liczy ułamki –można . Konsultowałam się z innymi nauczycielami z innych Szkół.

Jeżeli chodzi o Szkołę to by było na tyle. Powiem szczerze ,że natchnienie do kolejnego napisania otrzymałam z http://pawellizurek.blogspot.com/,bo pewnie by nie powstał.

Ogłosiłam przecież na fecebook ,że już nie będę pisać . Ale po fali telefonów, maili ,wiadomości sms, i komentarzy kilku na fecebook. Zastanowiłam się.

Jest wpis po zakończeniu roku szkolnego. Co będzie dalej z pisaniem ? Nie wiem. Czas pokaże.

Ach, co do naszej latorośli- skończyła Gimnazjum ,jest w Liceum Muzycznym Państwowym w Toruniu

Dalej w Orkiestrze, dalej w Zespole będzie grać . śpiewać teraz w jednym chórze ,bo na ten pierwszy jest już za duża.

Ocenki piękne, dyplom, gratulacje. Zapewne znając Basię coś jeszcze sobie znajdzie do śpiewania lub grania w Szkole.

To kochani życzymy fantastycznych, wesołych, słonecznych wakacji .U nas zmiany się szykują ,pewnie byłoby o czym pisać.

Ale nie wiem,czy będę to dalej robić. Jeszcze raz dziękujemy wszystkim ,którzy wpłacili na zrzutkę na wyjazd do Krakowa ,którzy umieszczali informację.

Niestety nie uzbieraliśmy 5000 tys, ale 500 z ogonkiem (po odliczeniu opłat) . Ale za tą sumę bardzo dziękujemy pokryje ostatni wyjazd do końca –Kraków ten kwietniowy wyjazd terapeutyczny.

Gdyby ktoś chciał pomóc Kubie ,może przez cały czas wpłacić jakąś kwotę na subkonto w Fundacji,info na stronie „Jak nam pomóc”

W sierpniu Jakub skończy 8 lat-może „ktoś „ma ochotę przysłać Mu kartkę urodzinową?

Pozdrawiamy.